Nie naszą siłą (św. Antoniego z Padwy 13.06.2016)

Mt 5,38-42
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Oko za oko i ząb za ząb». A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie”.

Dość popularne bywa stwierdzenie, że jeżeli nie przemawia siła argumentu, to użyć wtedy należy argumentu siły. Wielu ludzi podpisałby się pod tymi właśnie słowami. Mnie natomiast, na dźwięk tych właśnie słów Jezusa przychodzą na myśl trzy konkretne, święte osoby: ks. Jerzy Popiełuszko, Matka Teresa oraz Jan Paweł II. Co łączy tych ludzi? Właśnie to, że swoją postawą zadali kłam twierdzeniu, które padło na początku tego rozważania.

Jest taka piękna pieśń, której słowa oddają cały sens życia chrześcijańskiego:

…nie siłą, nie mocą naszą…

…lecz mocą Ducha świętego…

406696_020405HP32_34

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s